0

Książka - Grappa i zapach alpejskich ziół - Julian Hombek

Książka - Grappa i zapach alpejskich ziół - Julian Hombek

ocenaocenaocenaocenaocena
Cena: 39,90 PLN 38,00 PLN netto
Status: dostępny od zaraz
Wysyłka: 14,00 PLN (przedpłata) 17,00 PLN (pobranie)
Punkty: Za zakup: 39, zakup za punkty: 0
Opis produktu

Pięknie wydana, napisana z pasją i bogato ilustrowana książka . Autor Julian K.Hombek.

Fragment wstępu:

 

" Na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, przy okazji jakiegoś spotkania, zaproponowano mi kawę espresso z grappą. O rany! - pomyślałem - OK, ale co to takiego? Jak to co? - usłyszałem - Wpaniała włoska wódka - destylat, znakomicie pasujący do kawy.

W taki oto sposób zetknąłem się z trunkiem, który wówczas znany był już nie tylko w Europie i stał się w niedługim czasie dostępny i unas."

 

Jeżeli chcecie Państwo poznać dalsze przygody autora tej znakomitej książki, p.Juliana - wystarczy nabyć tę pozycję do domowej biblioteki. Zachęcamy, gdyż naprawdę warto!

 

Oprawa twarda, 163 strony, wydanie 2016.

 

Fragment książki – za zgodą Autora:

 

Włoski pisarz Paolo Monelli nazwał grappę - zabutelkowanym winogrowym słońcem. Technologicznie jest to jednak destylat (aqua vitae, oko­wita), czyli po naszemu samogon, który wytwarza się z wytłoczyn (nazywa­nych także, z angielska, marc, a po Polsku mark) uzyskanych w czasie indukcji wina - szypułek, pestek winogronowych, skórek i gałązek. Po prostu, kiedy dojrzałe winogrona są wyciskane lub prasowane w celu uzyskania soku, to pozostałość tego procesu - w postaci prawie suchych wiórów - używa się do produkcji grappy. Zapamiętajmy: do wytwarzania grappy nie stosuje się soku - wykorzystuje się wyłącznie wytłoczyny, winogronowego soku powstaje wino, a w wyniku jego ewentualnej destylacji - koniak i brandy.

Grappę, jak pizzę czy makaron, wymyślono na włoskiej prowincji. Żal było wyrzucać słodkie wytłoki pozostałe po produkcji wina. Byłoby to czystym marnotrawstwem. Zwłaszcza, że takich resztek były znaczne ilości. / oszczędności więc używano ich do robienia zacieru, który następnie poddawano destylacji. Ostatecznie uzyskiwano paskudny (początkowo!) minek, można rzec ciężki do przełknięcia bimber, który pijano głównie na włoskiej wsi. Wino królowało w pałacach arystokratów i w domach za­możnych mieszczan. Ubożsi, ku pocieszeniu, pili wytwarzaną przez siebie grappę.

Destylowanie marku (czyli wytłoczyn) na pewno prowadzono już w XIV lub XV wieku, chociaż wiele wskazuje na to, że mogło odbywać się to wcze­śniej. O produkcji winnego destylatu pisał w XV wieku, urodzony w Padwie lekarz, Michele Savonarola w traktacie De Confidenda Aqua Vitae, czyli 0 wy­twarzaniu okowity. Z tego okresu pochodzi też historyczna anegdota o grap- pie. Mowa w niej o testamencie pewnego obywatela miasta Friuli, który pozostawił potomnym naczynie do produkcji okowity, wspominając przy tej okazji trunek o nazwie grespia. Dokument ten nie doczekał się publikacji więc - kto wie? - może to tylko legenda.

Przez lata grappa była napojem alkoholowym prostych ludzi. Jej smak i zapach był całkiem odmienny (o czym już wspominałem) niż obecnie, przede wszystkim ze względu na prymitywne metody destylacji. Była więc lokalną, wiejską wódką. Dopiero w czasie pierwszej wojny światowej, przy okazji zaciętych walk o Monte Grappa w północnych Włoszech, trunek zy­skał na popularności jako używany do podnoszenia morale żołnierzy wło­skich oddziałów alpejskich. Wygrana Włochów w tej batalii miała ogromne znaczenie promocyjne dla grappy: stała się znana w całej Italii.

Zmiana stylu życia, wzrost zamożności włoskiego społeczeństwa po dru­giej wojnie światowej, a także ulepszenie metod destylacji wytłoczyn były powodem wkroczenia grappy na salony i stoły w całych Włoszech, uzyskując status narodowego trunku. Destylat stał się gładszy, mniej agresywny, ujaw­niając swoją jakość dzięki długiemu leżakowaniu w drewnianych beczkach lub krótszemu procesowi odpoczywania w beczkach ze stali nierdzewnej.

Komentarze
Roman B. napisał:
Ocena: 10/10 ocenaocenaocenaocenaocena
Az miło się czyta, dużo ciekawostek, fotografii, opisów ziół. Pozwala zrozumieć włoskie myślenie o trunkach. Polecam z całego serca!
Kasia napisał:
Ocena: 10/10 ocenaocenaocenaocenaocena
Wspaniała książka! Pięknie wydana, najwyższa jakość. Moim zdaniem świetna na elegancki prezent dla rodziny czy znajomych!

Klienci którzy kupili ten produkt, kupili również


Kontakt ze sklepem
[%contact_box%]